JOYBOX GRUDZIEŃ- STYCZEŃ 2014 / 2015
Zawartość pudełka była mi znana przed wysyłką, tak jak w przypadku edycji lutowej 6 produktów znajduje się automatycznie w boxie, a 3 produkty dobieramy sami.
W wersji podstawowej znalazły się:
1) Pasta Signal White Now Gold Signal
Miałam już tę pastę z grudniowego pudełka ShinyBox i ciągle używam. Pasta ładnie wybiera i czyści zęby.
2) Wazelina Pure Petroleum Jelly Vaseline
Ten produkt pojawił się także w grudniowym ShinyBoxie, dobra jakościowo wazelina, aczkolwiek ja nie używam tego typu produktów. Poprzednia poszła w świat, ta również zostanie wydana.
3) Maseczka Professional Formula Bielenda
Maseczka do twarzy dodająca blasku, efekt silnie rozświetlający. Saszetka starcza na 2 użycia, bardzo lubię maseczki do twarzy więc już niedługo przetestuję.
4) Żel pod prysznic 328 tropical Coconut Original Source
Żel pod prysznic o zapachu kokosa z chęcią wypróbuję, widziałam w drogeriach żele pod prysznic z tej linii, wąchałam nawet kilka zapachów, ale nie zdecydowałam się na zakup. Zobaczymy jak ten żel się sprawdzi.
5) Błyszczyk do ust Permanent MakeUp Lip Tint Bell
Jestem bardzo ciekawa tego produktu, czy faktycznie będzie trwale barwił usta.
6) Luksusowy krem-serum do rąk Argan& Vanilla Eveline
Z tego produktu jestem bardzo zadowolona, bo krem pachnie pięknie i jest to tylko 30 ml, więc na pewno zużyję.
Produkty, które dobrałam do pudełka
7) KATEGORIA I: Cienie mineralne do powiek Annabelle Minerals
Tym produktem jestem bardzo zaskoczona, bo myślałam, że cienie przyjadą w miniaturowym pojemniczku, przyszły w całkiem pokaźniej gramaturze, zapakowane w ładny słoiczek, niestety w czasie transportu trochę cieni się wysypało na dno pudełka. Otrzymałam cienie w kolorze fioletowym, trochę kolor krzykliwy jak na stonowany, naturalny makijaż do którego jestem przyzwyczajona, ale na wyjścia będzie jak znalazł.
8) KATEGORIA II: Balsam do ciała z masłem Shea Organique
Uwielbiam kosmetyki od Organique i głównie dla tego balsamu zamówiłam pudełko, ponieważ ich produkty w zwykłej sprzedaży są bardzo drogie :( Od czasu do czasu można zaszaleć i kupić coś w sklepie stacjonarnym, czy przez e-sklep, ale lubię szukać okazji w boxach kosmetycznych, gdzie od czasu do czasu coś od Organique się znajduje.Otrzymałam wersję "milk". Balsam bardzo ładnie pachnie i ma zachęcającą konsystencję. Nic tylko testować <3
9) KATEGORIA III: Bransoletka z zawieszką By Dziubeka
Bransoletkę dostałam w takim samym wzorze jak jest prezentowana na stronie JoyBox. Widziałam, że dziewczyny w swoich boxach miały fajniejsze wzory zawieszek, ale ogólnie bransoletka w fioletowym, lubianym przeze mnie kolorze, więc na plus:)
Pudełko oceniam jak najbardziej pozytywnie, 9 produktów za cenę 49 zł (a w promocji za 39,20 zł) to naprawdę się opłaca,więc polecam :)
A teraz zapraszam do obejrzenia mojego ShinyBoxa
SHINYBOX MARZEC 2015 GIRL ON FIRE
Zapowiedź marcowego pudełka "Girl On Fire" mogła sugerować, że w pudełku znajdą się głównie kosmetyki do makijażu i to w odważnych kolorach. Nic bardziej mylnego, temat przewodni pudełka jak dla mnie nijak ma się do zawartości, ponieważ w pudełku mamy jeden kosmetyk do makijażu, a jest nim kredka do oczu. Wiadomo z kolorówką ciężko trafić w gusta i upodobania tylu klientek, dlatego bezpieczniejszą opcją zawsze są kosmetyki do pielęgnacji w pudełkach. W tym miesiącu wszystkie pudełka ShinyBox były w tej samej wersji.
1) GLINKA BIAŁA - KAOLIN MOKASH 23,00 ZŁ/200 ML PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY
Z glinki bardzo się cieszę, nie udało mi się jej dostać przy okazji lutowego JoyBoxa, więc teraz mam okazję przetestować.
2) CZYSTY OLEJ AWOKADO 100% DELAWELL 22,00 ZŁ / 30 ML PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY
Z tego produktu również jestem zadowolona, nigdy nie miałam oleju z awokado i chętnie przetestuję.
3) WODOODPORNA KREDKA DO OCZU ETRE BELLE 38,00 ZŁ/1SZT. PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY
Na profilu Shiny były zapowiedzi produktów, które znajdą się w pudełku, liczyłam na kredkę do brwi, lub kosmetyk przeznaczony do brwi. Kredka jest w czarnym kolorze (więc za to plus), ale jest również wodoodporna. Nie przepadam za wodoodpornymi kosmetykami, ponieważ mam zawsze wielki problem z ich demakijażem. Kredkę użyję kilka razy, ale na pewno nie uda mi się zużyć całej. Jak dla mnie pozycja na minus.
4) KREM DO STYLIZACJI WŁOSÓW SUPEREGO STRUCTURE STYLING CREAM GOLDWELL 57,00 ZŁ / 75 ML MINIATURKA 20 ML
Mam długie włosy i nie używam kosmetyków do stylizacji włosów. Produkt niedopasowany do moich potrzeb, na szczęście to miniaturka więc może zużyję, albo pójdzie w świat.
5) EXCLUSIVE COSMETICS SKARPETKI SPA DLA STÓP ŚWIT PHARMA 15,00 ZŁ / 1 OPAK. PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY
Skarpetek SPA nigdy nie stosowałam, innowacyjny produkt, przetestuję. Fajnie, że na wiosnę w boxie zaczęły się pojawiać kosmetyki do pielęgnacji stóp.
6) KOSTKA MYJĄCA BEAUTY CREAM BAR DOVE 6,00 ZŁ/100G PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY GRATIS
Mydło od Dove. Nic w sumie więcej na jego temat powiedzieć nie mogę. Na 99% taka sama kostka od Dove będzie w marcowym beGlossy, które dotrze do mnie we wtorek (tylko może w innej wersji zapachowej). Fajnie, że jest, ale mydło to nie jest do końca produkt, który w boxach kosmetycznych jest pożądany.
Podsumowując marcowa edycja ShinyBox jest w mojej opinii słabsza od świetnej edycji lutowej. Produkty z boxu są ok, ale mogłyby bardziej pasować tematycznie do hasła przewodniego tej edycji pudełka. Mam nadzieję, że w kwietniowym boxie będą kosmetyki, które pozwolą się przygotować do wiosny, a może już lata? ;)
JoyBox w porównaniu do marcowego pudełka wypada dużo lepiej :)
OdpowiedzUsuńwww.martynatestuje.blogspot.com
co do maski, dałam niewiele ponad 50ml wody i 1/3 opakowania i i tak było jej o wiele za dużo jak na samą twarz :)
OdpowiedzUsuńhttps://www.facebook.com/mokoshcosmetics/photos/a.1422470158028102.1073741828.1404986213109830/1470699373205180/?type=1&theater Znalezione na stronie MOKOSH :) Jeszcze nie wypróbowałam glinki. Swoją mam z lutowego pudełka JoyBoxa :)
OdpowiedzUsuń